Kto pokrywa koszty zalania sąsiada?

Zalanie naszego mieszkania czy lokum sąsiada może spotkać każdego z nas. Wystarczy nieszczelna instalacja wodno-kanalizacyjna, problemy z rurami odpływowymi bądź uszkodzone rurki w ogrzewaniu podłogowymi. Wiele jednak osób nie zdaje sobie sprawy z tego, kto tak naprawdę ponosi odpowiedzialność za zalanie. 

Nie zawsze jesteśmy w stanie ocenić kto ponosi winę w sytuacji zalania – możemy to być zarówno my, sąsiad z góry, czy nawet administracja budynku, którego konstrukcja sprawiła, że dochodzi do pojawienia się wody na ścianach i sufitach. Zanim rozpoczniemy całą procedurę, warto się zastanowić skąd właściwie woda się wzięła i jak należy ją poprawnie usunąć. 

Zalanie mieszkania – najczęstsze sytuacje

Zalane mieszkania w blokach mieszkalnych zdarzają się bardzo często – zwłaszcza w starym budownictwie, które od lat wymaga remontu wszystkich instalacji wspólnych. Zalania mają różną przyczynę, a skutki nie zawsze widać od razu, gdyż woda potrafi się zbierać w określonym miejscu nawet przez kilka dni. Natomiast znalezienie przyczyny to kwestia, która wielu osobom sprawia ogromne problemy. Podobnie jak to, kto powinien ponieść konsekwencje finansowe całego zdarzenia. 

Do najczęstszych sytuacji, z jakimi zmagają się mieszkańcy bloku, należy zaliczyć moment, kiedy sąsiad z dołu puka do drzwi i wskazuje, że na jego suficie pojawiła się mokra plama. W takim przypadku wina zazwyczaj leży po naszej stronie. Jeśli kupiliśmy lub wynajmujemy mieszkanie w tzw. starym budownictwie, a łazienka już od lat wymaga generalnego remontu, możemy być pewni, że do wypadku doszło z naszej winy. Konieczne jest wtedy nie tylko szybkie naprawienie szkody w nieszczelnej instalacji, ale również wypłacenie odszkodowania sąsiadowi, aby mógł on przeprowadzić remont. Do podobnych sytuacji dochodzi również w nowym budownictwie, jeśli nasz wykonawca w którymś momencie montażu popełnił istotny błąd. 

Zdarza się jednak, że woda pojawia się na naszym suficie, a winą za zaistniałą sytuację chcielibyśmy obciążyć sąsiada mieszkającego nad nami. Nic w tym dziwnego, gdyż nikt nie lubi, kiedy na głowę kapie mu woda. Warto wtedy udać się do sąsiada z góry i zweryfikować, czy wina faktycznie leży po jego stronie ze względu na wadliwą instalację bądź awarię, czy raczej jest to kwestia konstrukcji budynku. 

Kto ponosi odpowiedzialność za zalanie mieszkania? 

W wielu przypadkach trudno jednoznacznie stwierdzić kto ponosi winę za zalanie. Jeśli wiemy, że sytuacja wystąpiła z powodu awarii instalacji u nas lub u sąsiada – sprawa jest dosyć prosta. Winę wtedy ponosi właściciel mieszkania, z którego przedostała się woda. 

Okazuje się jednak, że niekiedy do zalania dochodzi z winy zarządcy budynku. Nieszczelne piony czy źle zabezpieczony dach mogą prowadzić do zalania naszego mieszkania nawet wtedy, kiedy nie mamy nad sobą żadnego sąsiada. Zdarza się, że woda pojawia się w naszym mieszkaniu niezależnie od tego, czy mieszkamy na parterze, czy na ostatnim piętrze. W celu weryfikacji kto odpowiada za zalanie, warto wezwać fachowca. 

Ubezpieczenie od zalania – dlaczego warto je mieć? 

Wprowadzając się do nowego mieszkania (niezależnie czy własnościowego czy na wynajem) warto się ubezpieczyć od różnego rodzaju wypadków – w tym właśnie zalania. Miesięczna składka ubezpieczeniowa nie jest wysoka, a dzięki temu mamy gwarancję środków na pokrycie ewentualnych szkód, które wyrządziliśmy sąsiadom. Ubezpieczenie jest także przydatne w momencie, kiedy trudno jest ustalić winowajcę odpowiadającego za zalanie, a konieczne jest przeprowadzenie nagłego remontu. Nikt nie lubi nagłych przypadków, kiedy musi wyłożyć środki finansowe na niespodziewany remont. 

łazienka

Profesjonalne sprzątanie po zalaniu 

Ubezpieczenie mieszkania od zalania to także możliwość wynajęcia profesjonalnej grupy, która doprowadzi zalane pomieszczenie do porządku. Osuszone, a także odpowiednio przygotowane pomieszczenie pozwoli na przeprowadzenie remontu w krótkim czasie bez ryzyka, że za chwilę na ścianie pojawi się pleśń. 

Usunięcie skutków zalania wymaga profesjonalnego sprzętu, a także wiedzy. Opiera się ono nie tylko na odpowiednim osuszeniu ścian, sufitów i posadzek, ale również na wyniesieniu uszkodzonych mebli czy usunięciu specyficznego zapachu, który w przeciwnym razie będzie utrzymywał się w pomieszczeniu przez wiele tygodni. Ubezpieczenie zwykle pokrywa koszty sprzątania po zalaniu, a my zyskujemy pewność, że zalane wnętrze będzie doprowadzone do stanu wyjściowego.