Koronawirus a funkcjonowanie szpitali – co z zasilaniem?

Szpitale wymagają ciągłego dostępu do energii elektrycznej by utrzymać w pełnej sprawności wszystkie maszyny i sprzęty wspomagające obsługę pacjentów.

Elektryczność w szpitalach ma znaczenie nie tylko na salach operacyjnych i zabiegowych, ale we wszystkich pomieszczeniach przeznaczonych dla pacjentów. Aby nigdy nie zdarzył się brak dostępu do sieci, konieczne jest zastosowanie kilku niezależnych od siebie źródeł zasilania. W dobie koronawirusa, gdy szpitale są przepełnione a wielu pacjentów wymaga korzystania z respiratorów i aparatów pomiarowych, zagwarantowanie ciągłych dostaw energii jest jeszcze ważniejsze. Jak wygląda to w praktyce?

Jakie zasilanie stosuje się w szpitalach?

Ważne budynki użyteczności publicznej, w tym między innymi szpitale zaliczane są do grupy obiektów tzw. pierwszej kategorii odbiorców energii elektrycznej. Przyporządkowanie ich do takiej kategorii oznacza, że w budynkach konieczne jest zapewnienie zwiększonej pewności zasilania – nawet w przypadku awarii sprzęty działające wewnątrz budynku i niezbędne do jego prawidłowego funkcjonowania nie powinny pozostawać bez dostępu do energii. Szpitale, stworzone aby ratować ludzkie życie i zdrowie pełnią wyjątkowo ważną rolę nie tylko w sytuacjach kryzysowych. Odcięcie ich od energii elektrycznej mogłoby oznaczać śmierć i poważne problemy dla wielu pacjentów.

zasilanie awaryjne w szpitalachZe względu na konieczność zapewnienia pewności zasilania w szpitalach, budynki przystosowane do pełnienia tej funkcji posiadają szereg zabezpieczeń energetycznych i przynajmniej dwa niezależne od siebie źródła zasilania.

W układzie takim możliwe jest zagwarantowanie, że gdy zabraknie energii w sieci możliwe będzie dalsze podtrzymanie funkcjonowania sprzętów szpitalnych przez kilka godzin, a nawet kilka dni, zależnie od tempa naprawiania awarii.

Poza siecią elektroenergetyczną (szpitale zazwyczaj podłączone są do dwóch odrębnych od siebie linii zasilających), do szpitali wprowadza się spalinowe agregaty prądotwórcze wykorzystywane w przypadku większych awarii energetycznych, UPS-y, czyli urządzenia zapewniające zasilanie awaryjne dla urządzeń przez kilka godzin, a w urządzeniach które to umożliwiają wykorzystuje się dodatkowo baterie i akumulatory które mogą czasowo przejąć rolę zasilania awaryjnego.

Planowanie zasilania dla szpitali na czasy kryzysu

Epidemia koronawirusa z jaką mamy do czynienia na początku 2020 roku pokazuje doskonale jak ważną rolę w walce z globalnym kryzysem zdrowotnym odgrywają szpitale i jak ważne jest, by zagwarantować im pełne, nieprzerwane zasilanie. Uzyskanie odpowiedniego poziomu niezawodności energetycznej w szpitalach jest wymagane między innymi przez normę PN-HD 60364-7-710, która podaje, że: „W pomieszczeniach medycznych wymaga się, aby w przypadku awarii zasilania podstawowego zostało uruchomione źródło bezpiecznego zasilania dla zasilenia urządzeń w określonym przedziale czasu i określonym czasie przełączenia”.

zasilanie awaryjne w szpitaluW praktyce w szpitalach nie powinno dochodzić do przerw w dostawie energii elektrycznej powodujących przerwy w pracy najważniejszych, podtrzymujących zdrowie i życie pacjentów urządzeń.

Stosowanie podwójnego zasilania z sieci energetycznej, zasilania własnego z poziomu agregatu prądotwórczego, zasilania awaryjnego w formie zasilaczy UPS oraz zasiania z pomocą akumulatorów tam, gdzie to możliwe daje dużą pewność tego, że prądu w szpitalu nie zabraknie nawet przy poważnej awarii.

Zasilanie szpitala a stan epidemiologiczny

W sytuacjach awaryjnych, takich jak globalna pandemia koronawirusa i ogłoszonego z jego powodu stanu epidemiologicznego zadbanie o prawidłowe, ciągłe zasilanie w szpitalu jest niezwykle istotne. Przygotowanie już wcześniej przynajmniej dwóch, najlepiej trzech niezależnych od siebie źródeł energii elektrycznej i podłączenie do nich wszystkich najważniejszych sprzętów jest jedyną gwarancją na to, że nawet w przypadku poważnej awarii energetycznej działanie szpitala pozostanie niezaburzone i pacjenci wymagający nieustannej pomocy będą mogli ją otrzymać.