Dotyk – zmysł, który decyduje o zakupie produktu

Dotyk – zmysł, który decyduje o zakupie produktu



Dysponujemy pięcioma zmysłami, które pozwalają nam prawidłowo funkcjonować w otoczeniu. Ciężko sobie wyobrazić, by nagle ich zabrakło, ponieważ na ich postawie kreuje się funkcjonowanie mózgu i bodźców.

Zmysły zostały docenione jednak nie tylko przez specjalistów medycyny i naukowców, ale także przez marketingowców. Obecnie wykorzystywanie emocji i bodźców empirycznych w celach utrwalenia pozytywnego wizerunku firmy jest pewną dziedziną zawodową. Proste reklamy są już niewystarczające, teraz dominuje moda na marketing sensoryczny, czyli budowanie marki na podstawie reakcji doznawanych przez zmysły. W zasadzie od zawsze kierujemy się zmysłami podczas zakupów, wybierzemy świeczkę, która najładniej pachnie, sweter, który będzie najprzyjemniejszy w dotyku czy najsmaczniejszy chleb z piekarni. Wybór w tych przypadkach wydaje się oczywisty i właśnie dlatego marketingowcy podjęli działania ingerujące w nasze decyzje. Przemyślane i dobrze zaplanowane strategie umożliwiają danej firmie nawiązać interakcje z potencjalnym klientem, w skutek czego podświadomie ulega on działaniu reklamy.

aromamarketing

Marketing sensoryczny wpływa na nasze decyzje zakupowe i wybór konkretnego produktu poprzez:

  • wzrok – czyli design opakowania, kolorystykę, oświetlenie i wystrój sklepu.
  • Smak – jest kwestią całkiem oczywistą, jeżeli jedliśmy coś dobrego to prawdopodobnie przy następnym zakupie wybierzemy produkt tej samej firmy.
  • Słuch – jest szczególnie ważny w przypadku pozyskaniu informacji o marce z otoczenia,
  • zapach – może zarówno przyciągnąć, jak i działać odpychająco, dlatego wszystkie aspekty trzeba dobrze dopasować i zastosować jednocześnie.

Jednak okazuje się, że ostatni, piąty zmysł czyli dotyk jest przeważnie najistotniejszym bodźcem. Z przeprowadzanych badań wynika, że zarówno podczas kupowania artykułów spożywczych, jak i w sklepach odzieżowych możliwość dotyku produktu zdominowała pozostałe zmysły. Można więc stwierdzić, że nie kupujemy wszystkiego co wpadnie nam w oko, lecz mimo wszystko zwracamu uwagę na jakość i materiał. Warto zaznaczyć, że zmysł dotyku jest zazwyczaj stosowany jako ostatni czynnik, ponieważ wzrok klienta został przyciągnięty na samym początku, ewentualny węch też mógł działać zachęcająco, aby w ogóle sięgać po produkt i zdjąć go z półki. Dotyk jest więc ostatnim i decydującym czynnikiem przed zakupem, dlatego może wynikać z badań, że jednocześnie jest najważniejszym.

W przypadku kosmetyków wyniki są nieco inne. Przede wszystkim kierujemy się zastosowaniem i funkcjonalnością, co nie jest jeszcze związane ze zmysłami.  Jednak jeżeli znajdziemy już dwa produkty o podobnym działaniu, w pierwszej kolejności uruchamia się zmysł wzroku. Opakowanie bardziej estetyczne i wyróżniające się może zdecydować o wyborze, jednak działa to naprzemiennie ze zmysłem węchu, który w przypadku kosmetyków potrafi namieszać w głowie.